Pasują mi ze względu na bliskość, prawie 100% gwarancji pogody. Lokalizacja jest świetna, bo jest dużo zieleni, w przeciwieństwie do jednego z poprzednich komentarzy, nie przeszkadzają mi mewy i nie słyszałem żadnych kotów.
Od wielu lat jeżdżę do tych apartamentów i poza drobnymi naprawami, zawsze jest tak samo, co mnie zaskakuje, biorąc pod uwagę cenę. Wyposażenie kuchni (zwłaszcza sztućce) jest bardzo skromne, ale widzę, że zdecydowana większość gości korzysta z opcji HB w Delfinie, więc to dla mnie logiczne, ale mogliby się jeszcze postarać, żeby i tak tam gotować. Brakuje przede wszystkim dobrego noża, tłuczka do ziemniaków, mniejszego noża i dobrego otwieracza do butelek. Telewizor też mógłby zostać wyjęty, bo jest do bani – wystarczy powiedzieć, że nie odbiera HRT1 i HRT2 w Chorwacji (ale odbiera niektóre rosyjskie kanały). Łazienki wymagają gruntownego remontu (kabiny prysznicowe, krany, umywalka), ale w tym roku zamontowano nowe zasłony, które bardzo dobrze zaciemniają pomieszczenie. Można by też zrobić małe baldachimy nad obojgiem drzwi (jeśli nie na całej ich długości), bo w razie deszczu drzwi i tak nie będą otwarte. Piece są również droższe od wszystkiego innego, ale piekarnik jest fantastyczny (lepszy niż ten, który mamy w domu).
Przetłumaczono przez Google Translate